Nasza strona wykorzystuje pliki cookies, aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenie podczas przeglądania. Pliki cookies są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim urządzeniu. Są one wykorzystywane do zapamiętywania preferencji użytkownika oraz analizowania ruchu na stronie.
Do końca II-ligowego sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki. W najbliższej nasi piłkarze zmierzą się ze Zniczem Pruszków – naszym sąsiadem w tabeli.
Piłkarze „Stalówki” spokojnie przygotowują się do końcówki sezonu. W meczach ligowych szansę dostają też nasi młodzi i zdolni zawodnicy, jak Kacper Śpiewak, Karol Dziopak czy Wiktor Stępniowski. – Będę się starał udowadniać trenerom na treningach, żeby dawali mi następne szanse i bym mógł się dalej rozwijać – mówił nam 18-letni Karol Dziopak.
W minionej kolejce zielono-czarni bezbramkowo zremisowali w Katowicach z walczącym o utrzymanie Rozwojem. Teraz ich rywalem będzie Znicz. Klub z Pruszkowa w tabeli zajmuje miejsce ósme i ma 43 punkty. „Stalówka” jest siódma z 45 „oczkami”. Znicz sumiennie prezentuje się w spotkaniach wyjazdowych, gdzie wygrał cztery spotkania, pięć remisował i sześciokrotnie poniósł porażkę.
Klub z Pruszkowa to rywal dobrze znany naszej drużynie. Zmierzyliśmy się z nim już 21 razy, a bilans tych potyczek jest idealnie remisowy. Po 8 zwycięstw Stali i Znicz oraz pięć remisów. Czas więc na to, aby szalę tej rywalizacji przechylić na naszą stronę. Dobrym wspomnieniem może być jesienne spotkanie z Pruszkowa, gdzie Stal wygrała 2:0. Gole dla naszego zespołu strzelili Adrian Dziubiński z rzutu karnego oraz Sebastian Łętocha.
– Wiadomo – utrzymanie jest, ale trzeba ścisnąć pośladki na te trzy najbliższe mecze i zagrać o komplet punktów. Zobaczymy, gdzie będziemy na koniec sezonu – mówił kapitan naszego zespołu, Bartosz Sobotka.
Mecz Stal Stalowa Wola – Znicz Pruszków odbędzie się 4 maja o godzinie 17:00 na stadionie Izo Arena w Boguchwale. Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie.