obecnie
10° C
jutro
12° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1211 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1223 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11323 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2829 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2234 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9368 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    666 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Policjanci niosą pomoc potrzebującym

5 grudnia 2018 10:00, autor: podkarpacka.policja.gov.pl
W ciągu tygodnia policjanci sześciokrotnie interweniowali w związku z osobami nietrzeźwymi, które z powodu stanu upojenia narażone były na zamarznięcie. Tutaj można przeczytać o interwencjach w dniach 28 listopada i 3 grudnia.

Wczoraj przed godz. 12, policjanci dostali zgłoszenie o młodym mężczyźnie leżącym na przystanku na ul. Słowackiego w Nisku. Wysłani na miejsce policjanci nie zastali mężczyzny na przystanku. Zauważyli go idącego chwiejnym krokiem na ul. Kilińskiego. Był przemoczony i zziębnięty. Tego dnia rano, zamiast pójść do szkoły, uległ namowom kolegów i poszedł z nimi pić alkohol. Policjanci wezwali na miejsce karetkę, która zabrała 17- latka do szpitala.

Kolejna nietrzeźwa osoba, wymagająca pomocy, została znaleziona przez funkcjonariuszy w Nowosielcu. Mężczyzna leżał na chodniku, koło sklepu. Policję powiadomiła ekspedientka. Pijany mieszkaniec Nowosielca poszedł do sklepu szukać kolegi. W trakcie drogi zasnął na chodniku. Policjanci odwieźli 43-latka do domu i oddali pod opiekę rodzinie.

Policja przypomina, że alkohol i niskie temperatury stanowią śmiertelne zagrożenie dla życia i zdrowia. Pamiętamy, że jeśli zauważymy człowieka leżącego na chodniku, czy śpiącego na ławce, nie pozostawajmy obojętni na los takiej osoby. Nie przechodźmy obok kogoś, komu grozi zamarznięcie. Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112, by komuś pomóc, być może nawet uratować życie.




Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.