Mecz w Krakowie był bardzo ważny dla naszego zespołu. Każdy punkt zdobyty z Hutnikiem dawał nam utrzymanie bez konieczności grania w barażach. Od początku właściwie to Stal nadawała ton rywalizacji. Gospodarze praktycznie w pierwszej połowie nie stworzyli sobie klarownej sytuacji. Co prawda atakowali, próbowali strzelać, lecz Stal dobrze rozbijała ataki, a uderzenia nie sprawiały problemów Mikołajowi Smyłkowi. Zielono-czarni z kolei w pierwszej odsłonie mieli kilka okazji, ale udało się wykorzystać jedną. W 27. minucie Jakub Kendzia na gola zamienił dobre dogranie Patryka Zauchy. Inne dobre sytuacje mieli Bartłomiej Kukułowicz z rzutu wolnego, czy z pola karnego strzelali Zaucha czy Jakub Sobeczko.
Po przerwie kilkanaście minut było dość niemrawych. Nie działo się zbyt wiele. Potem czerwoną kartkę otrzymał Daniel Hoyo-Kowalski i wydawało się, że Stal będzie miała już spokój. Niestety to jednak rywale, którzy grali w osłabieniu nadawali ton rywalizacji. Dobrze jednak spisywała się zarówno defensywa naszej drużyny jak i między słupkami Mikołaj Smyłek. Stal w końcówce zaatakowała mogła podwyższyć wynik, lecz nie udało się pokonać golkipera gospodarzy. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy się utrzymał i w kolejnych rozgrywkach ponownie zagramy na drugoligowym froncie, a w tym unikniemy dodatkowych gier barażowych.
Hutnik Kraków – Stal Stalowa Wola 0:1 (0:1)
0:1 – Kendzia 27′
Hutnik: Damian Hoyo-Kowalski (25′ Nowak) – Kędziora, Urbańczyk, Jopek (64′ Budziński), Sowiński, Gandziarowski, Bil (64′ Rzepka), Zawada (83′ Gałek), Daniel Hoyo-Kowalski, Kieliś, Prusiński (64′ Guerrier).
Stal: Smyłek – Kukułowicz, Furtak, Żemło, Radecki, Zaucha, Surzyn (78′ Hebel), Jaroszewski, Sobeczko (90′ Morawiec), Kendzia (78′ Tomalski (90′ Getinger)), Śpiewak (71′ Wolny).
Żółte kartki: Zawada, Daniel Hoyo-Kowalski, Bil, Guerrier (Hutnik) oraz Jaroszewski (Stal).
Czerwona kartka: Daniel Hoyo-Kowalski (Hutnik-za drugą żółtą).
Sędzia: Piotr Urban (Warszawa).