Po niemal 35 latach posługi w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli, ks. Edward Madej przechodzi na emeryturę. Wieloletni proboszcz konkatedry oficjalnie zakończy swoją misję w najbliższych dniach, a parafia przygotowuje się już do uroczystego powitania nowego duszpasterza.
Decyzję o zmianie na stanowisku wręczono 28 kwietnia 2026 roku. Nowy proboszcz obejmie urząd podczas uroczystej Mszy Świętej, która odbędzie się 17 maja o godzinie 9:00.
Ks. Edward Madej przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła w Stalowej Woli. Posługę w parafii MBKP rozpoczął jeszcze jako wikariusz, by później objąć funkcję proboszcza. W chwili mianowania w 1993 roku miał zaledwie 37 lat i stanął przed ogromnym wyzwaniem związanym z modernizacją świątyni oraz koniecznymi remontami.
Historia kościoła była bowiem niezwykle trudna. Budowę rozpoczętą w 1961 roku komunistyczne władze wstrzymały aż na dekadę, przez co obiekt przez lata niszczał. Dopiero dzięki staraniom ks. Władysława Jankowskiego oraz ks. Edwarda Frankowskiego prace wznowiono i zakończono w 1973 roku. Kolejne lata przyniosły dalsze inwestycje, które prowadził już ks. Madej.
W czasie swojej wieloletniej posługi duchowny przeprowadził gruntowny remont świątyni, doprowadził do powstania pomnika św. Jana Pawła II przed kościołem oraz angażował się w pomoc dzieciom i młodzieży z trudnych środowisk, organizując dla nich wyjazdy do Zakopanego. Za jego kadencji kościół został także podniesiony do rangi Bazyliki Mniejszej.
Kapłan znany jest z ogromnej otwartości na działalność świeckich i wspólnot parafialnych. W parafii działa obecnie 35 grup modlitewnych skupiających dzieci, młodzież i dorosłych. Każdego dnia w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu odmawiany jest różaniec, a sama bazylika pozostaje otwarta przez cały dzień. Od wielu lat regularnie organizowane są także wieczory fatimskie oraz msze pompejańskie odprawiane ósmego dnia każdego miesiąca.
Ks. Edward Madej pochodzi z głęboko religijnej rodziny, w której szczególnym kultem otaczano Matkę Bożą i św. Józefa. Jak podkreślają wierni, duchowny od lat pozostaje człowiekiem skromnym, życzliwym i głęboko rozmodlonym. Różaniec jest nieodłącznym elementem jego codzienności, a maryjną duchowość starał się przekazywać kolejnym pokoleniom parafian.
70-letni kapłan posiada również dorobek naukowy. Uzyskał doktorat i przez lata wykładał w stalowowolskiej filii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Za swoją działalność został wpisany do Księgi Zasłużonych dla Miasta Stalowa Wola już w 2000 roku.
Odejście ks. Edwarda Madeja na emeryturę kończy ważny rozdział w historii stalowowolskiej parafii i lokalnej społeczności.