Rekord w ostatnim czasie notuje bardzo dobre rezultaty. Ekipa z Bielska-Białej w czterech ostatnich potyczkach zdobyła aż 10 punktów. To spowodowało, że nasz najbliższy rywal wyskoczył ze strefy zagrożonej spadkiem spychając tam naszą Stalówkę. Zespół prowadzony przez Piotra Tworka realnie może liczyć nie tylko na uniknięcie bezpośredniego spadku, ale i dodatkowych bojów w barażach o utrzymanie. W barwach Rekordu gra trzech były piłkarzy Stali Stalowa Wola. Nie tak dawno zielono-czarnych reprezentował Łukasz Soszyński, a nieco dawniej Daniel Świderski i Krystian Wrona.
Stal niestety po ostatniej serii gier znalazła się w strefie barażowej, w której konieczna jest dodatkowa walka o utrzymanie. Co prawda nasz zespół rozegrał bardzo dobre zawody w Chojnicach z Chojniczanką, który zakończył się remisem 3:3, ale nie dało to korzystnych rezultatów w tabeli. Nasi zawodnicy po tym meczu czuli niedosyt, bowiem mogli zakończyć to spotkanie z wygraną. Nie pozostaje jednak mieć nadziei, że w piątek z Rekordem uda się odnieść zwycięstwo. Na wiosnę na naszym obiekcie nie udało się jeszcze tego uczynić, a dodatkowo nie zdobyliśmy jeszcze gola na Hutniczej. Czas najwyższy na przełamanie i marsz w górę tabeli. Zadanie do łatwych nie będzie należeć, ale terminarz nie jest łaskawy i w każdym kolejnym pojedynku będzie walczyć z zespołami, które również walczą o utrzymanie.
Stal Stalowa Wola – Rekord Bielsko-Biała / pt 24.04.2026 g.18