obecnie
-5° C
jutro
-4° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Ogrzewanie domu
    14 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Ceny mieszkań
    63 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Deratyzacja
    98 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Pergola ogrodowa
    155 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    639 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Neurologia
    1434 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Które kasyno na pewno nie osz…
    779 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Maciej Musiał: Nie mieliśmy do dyspozycji aż siedmiu zawodników

10 stycznia 2026 08:47, autor: stal1938.pl
Stal Stalowa Wola rozegrała pierwszy mecz kontrolny. Nasi zawodnicy zmierzyli się w Lublinie z miejscowym Motorem. Zespół z ekstraklasy okazał się lepszy i wygrał 5:1.

Jesteśmy po pierwszy meczu kontrolnym. Jak Pan oceni nasz pierwszy mecz sparingowy z Motorem Lublin?

– Zagraliśmy dwie bardzo różne połowy. To było do przewidzenia, bo były bardzo duże dysproporcje jeśli chodzi o jakość pierwszego i drugiego składu. W pierwszej połowie ten mecz w naszym wykonaniu wyglądał bardzo dobrze. Byliśmy bliscy remisu i uważam, że zasłużyliśmy na niego. Było sporo inicjatywy z naszej strony na tle bardzo silnego i dobrze zorganizowanego przeciwnika, który przerastał nas jakością piłkarską. Te 45 minuty było dla nas kapitalną dawką informacji, ale też szansy na rozwój dla tych zawodników i zespołu. Szkoda, że nie dowieźliśmy tego remisu do przerwy. Potem można to tak powiedzieć trochę, że pół składu było zawodników z rezerw, zawodników, którzy grali w rezerwach, więc ciężko było już tak jakościowo dorównać Motorowi. To była przepaść już jeśli chodzi o dysproporcje z jedną a drugą drużyną i to się skończyło tak jak się skończyło, ale i tak szczerze mówiąc spodziewałem się, że będzie dużo trudniej.

Testowaliśmy w tym meczu trzech zawodników. Jakby Pan ocenił ich przydatność do zespołu i czy jest szansa, że zostanie któryś z nich z nami?

– Generalnie całkiem pozytywnie, natomiast na pewno będziemy starali się zrobić ruch w kierunku pozyskania jednego, dwóch z nich, bo wypadli bardzo dobrze i jakby ten dzisiejszy sparing potwierdził nasze obserwacje już z mikrocyklu, z treningów, gdzie ich dyspozycja sprawiła, że spodziewaliśmy się po nich właśnie niezłej gry, ale wiadomo, że w meczu dochodzą jeszcze inne czynniki, które sprawiają, że czasami zawodnik, który sobie radzi w treningu niekoniecznie w meczu podoła zadaniom, ale oni podołali. Uważam, że bardzo pozytywnie jakby ten trening potwierdził się, te nasze obserwacje i odnośnie tych zawodników z treningu potwierdziły się w dzisiejszym meczu. Jestem pozytywnie nastawiony i liczę, że przynajmniej jednego z nich będziemy mieli w tej rundzie.

W spotkaniu z Motorem nie zagrało kilku naszych piłkarzy. Jak wygląda ich sytuacja i kiedy wrócą do treningów i grania?

– Nie mieliśmy do dyspozycji aż siedmiu zawodników. Ich sytuacja jest właściwie różna. Jeśli chodzi o Radeckiego, to jeszcze trochę poczekamy, ale tu wszystko idzie jakby zgodnie z planem. W poniedziałek do treningu ma wrócić Tomalski, ale indywidualnego, więc trochę potrwa. Oko jest w treningu, ale indywidualnym, więc on liczę, że za tydzień już wejdzie w trening zespołowy. Największy problem jest z Nowakiem, który przejdzie operację i prawdopodobnie w tej rundzie możemy go nie zobaczyć. Co do Niedbały, to jest kwestia tak zwanej tylko i wyłącznie bolesności miejsca. Nie jest to nic poważnego, więc też liczę, że za kilka dni wszystko wróci do normy. Z Gettingerem jest tak, że on trenuje normalnie mikrocyklu, natomiast odczuwa bolesności i chcieliśmy go po prostu odciążyć. Także on w poniedziałek też jest w treningu, więc też liczę, że ten powrót będzie szybki. Z Hrnciarem jest skomplikowana trochę sytuacja, natomiast też liczę, że za tydzień, może dwa wróci do pełnej sprawności. On próbował wejść w trening, ale niestety musiał zejść z zajęć.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.