obecnie
5° C
jutro
8° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1059 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1148 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11236 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2761 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2138 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9157 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    605 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Policjanci pomogli 8-latkowi

21 sierpnia 2024 08:28, autor: podkarpacka.policja.gov.pl

W niedzielę około południa, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nisku, otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie miejsca obsługi podróżnych w Jeżowem, przebywa kilkuletni chłopiec pozostawiony bez opieki. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci niżańskiego wydziału ruchu drogowego.

Na miejscu, policjanci zastali funkcjonariuszy ITD oraz zdezorientowanego chłopca. Zapewnili 8-latkowi odpowiednie wsparcie, a w rozmowie z nim ustalili, że wspólnie z rodziną wracał z wakacji. W miejscu obsługi mieli przerwę w podróży. Tuż przed odjazdem, chłopiec postanowił skorzystać jeszcze z toalety. Kiedy wyszedł jego najbliższych już nie było. Chłopiec, o całej sytuacji opowiedział będącym w pobliżu funkcjonariuszom ITD, którzy powiadomili Policję.

Policjanci zaopiekowali się 8-letnim mieszkańcem województwa mazowieckiego. Mundurowi ustalili również numer telefonu do najbliższych kilkulatka. W między czasie, rodzina zorientowała się, że chłopca nie ma w aucie i wracała na MOP w Jeżowem. Funkcjonariusze nawiązali kontakt z kierującym i przekazali, aby przyjechał do niżańskiej komendy, gdzie czeka na nich 8-latek.

Z relacji rodziny wynikało, że po przerwie w podróży, mieli pewność, że wszyscy są w pojeździe dlatego ruszyli w dalszą drogę. Kiedy okazało się, że jest inaczej, zawrócili po chłopca. Ta historia miała szczęśliwy finał. Chłopiec bezpiecznie wrócił do domu.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.