obecnie
7° C
jutro
10° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1018 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1104 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11186 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2721 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2087 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9039 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    570 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Kradli kable z budowy, na której pracowali

14 maja 2016 12:00, autor: podkarpacka.policja.gov.pl
Policjanci ustalili sprawców kradzieży kabli wysokiego napięcia. Mężczyźni kradli na budowie, w miejscu swojej pracy, pomagała im żona jednego z nich. Miedziany drut sprzedali w skupie złomu, a pieniędzmi podzielili się.

Kradzieże miały miejsce pod koniec kwietnia oraz w nocy 6 maja. Sprawcy ukradli kable wysokiego napięcia z nowo budowanej rozdzielni prądu w Harasiukach. Właściciel wycenił straty na kwotę 19 tys. złotych.

Obaj sprawcy to mieszkańcy sąsiedniej miejscowości. Zostali zatrudnieni w firmie w połowie kwietnia. Po dwóch tygodniach postanowili ukraść kable, żeby sobie dorobić. Po zmroku pojechali wraz z żoną jednego z nich na plac budowy. Dwa kable długości około 10 metrów załadowali na przyczepkę i wywieźli do lasu. Tam pocięli je na mniejsze kawałki i opalili. Drut miedziany o wadze 70 kilogramów schowali do bagażnika. Sprzedali go jako złom w Stalowej Woli. Pieniędzmi w kwocie około 1200 złotych podzielili się po połowie.

Kolejne kable ukradli w nocy 6 maja. Tym razem, również była z nimi żona jednego z nich. Kable zaczepili za hak pojazdu i ciągnęli w las. Pocięli je na mniejsze kawałki i opalili. Na drugi dzień sprzedali na skupie złomu w Stalowej Woli. Kwotą 2800 złotych podzielili się.

Policjanci szybko wpadli na ich ślad. Na drodze obok budowy znaleźli ślady bieżnika opon, które zaprowadziły ich do pobliskiej miejscowości. Funkcjonariusze sprawdzali pracowników pochodzących z tej okolicy. Na posesji u jednego z nich zauważyli pojazd, a w nim ślady opalanych kabli. Właściciel pojazdu przyznał się do kradzieży dokonanej wspólnie z żoną i kolegą z pracy.

Funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn w wieku 39 i 40 lat. Sprawcy przyznali się do dwóch kradzieży i dobrowolnie poddali karze. Do odpowiedzialności zostanie również pociągnięta kobieta pomagająca w sprzedaży skradzionych kabli.
Komentarze czytelników (1)
  • Ddd (9 lat, 11 miesięcy temu)

    Z której to firmy ?