Przy pomocy aplikacji zdalnego pulpitu przestępcy przejmują całkowitą kontrolę nad naszymi danymi, a następnie w dowolny sposób zarządzają kontem ofiary. Kradną oszczędności, tak jak kilka dni temu było w przypadku 40-letniego mieszkańca gminy Rudnik nad Sanem.
Nieostrożność w sieci może spowodować utratę pieniędzy. Czasami oszuści nakłaniają do kliknięcia na przesłane przez siebie linki, które kierują do fałszywych stron wyłudzających dane dostępowe do kont bankowych. Innym razem każą instalować różne aplikacje, które również umożliwiają im dostęp do naszych kont i kradzież pieniędzy. A w innych przypadkach udają klientów, którzy chcą od nas kupić towar wystawiony na portalu aukcyjnym i wyłudzają od nas dane, żeby następnie nas okraść. Często też zdarzają się przypadki fałszywych ofert na sprzedaż różnego rodzaju towarów, które po opłaceniu nie docierają do klientów. Oszuści działają też metodami ,,na pracownika infolinii banku” czy „aplikację zdalny pulpit”, o czym przekonał sie w ubiegły piątek mieszkaniec gminy Rudnik nad Sanem, który odebrał telefon od rzekomego konsultanta banku. Rozmówca uzyskując podstępnie niezbędne dane, dokonał przelewu środków z konta bankowego 40-latka w wysokości 4 tys. złotych.
Przez nieostrożność w sieci możemy stracić pieniądze, dlatego pamiętajmy o bezpieczeństwie przy korzystaniu z Internetu:
Po raz kolejny apelujemy o rozwagę podczas wykonywania operacji finansowych. Pamiętajmy, że oszuści cały czas modyfikują swoje metody, których celem jest wyłudzenie pieniędzy. Zachowajmy zdrowy rozsądek, a wobec obcych bądźmy nieufni.