obecnie
22° C
jutro
18° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Czym podróżujecie?
    5092 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9572 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1275 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1284 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11381 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2289 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    705 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Piotr Zmorzyński: Mieliśmy swój plan na ten mecz

6 lipca 2020 14:43, autor: stal1938.pl

– Byliśmy bardzo zdeterminowani i chcieliśmy wygrać ten mecz – mówił po spotkaniu z Górnikiem Polkowice Piotr Zmorzyński. Zielono-czarni zaprezentowali się bardzo dobrze i rywala pokonali 3:0.

Po pierwszej połowie 2:0, a w całym spotkaniu 3:0: Stal Stalowa Wola pewnie pokonała Górnika Polkowice i do swojego dorobku dopisuje kolejne trzy punkty. – Na pewno zasłużyliśmy na trzy punkty. Potwierdziliśmy to, że dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania. Byliśmy bardzo zdeterminowani i chcieliśmy wygrać ten mecz. Przyniosło to punkty i trzy bramki – mówił po potyczce z zespołem z Polkowic Piotr Zmorzyński.

Nasi piłkarze z uznaniem mówią o swoim sobotnim rywalu. To jednak „Stalówka” odniosła pewne zwycięstwo. – Górnik Polkowice pokazywał w każdym meczu, że jest bardzo dobrą drużyną, grającą bardzo ofensywnie. Mieliśmy swój plan na ten mecz, który jak się okazało wypalił w stu procentach. Wiadomo, że dobrze strzelić pierwszemu bramkę i później się łatwiej gra. Niestety nie udało się z rzutu karnego, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Później pokazaliśmy, że potrafimy zdobyć gola i wygraliśmy to spotkanie zasłużenie – podkreślił Piotrek.

W niedawnym spotkaniu z rezerwami Lecha Poznań Piotr Zmorzyński był blisko strzelenia gola. Piłkarz liczy na to, że być może uda mu się zdobyć bramkę w nadchodzącym spotkaniu z Elaną Toruń. – Była świetna okazja z Lechem, ale niestety nie udało się pokonać bramkarza. Miejmy nadzieję, że w najbliższym meczu już uda się strzelić bramkę. W spotkaniu z Górnikiem nabiegałem się, ale cała drużyna biegała, harowała na boisku i pokazywała charakter. To przyniosło nam zwycięstwo – podsumował nasz piłkarz.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.