obecnie
17° C
jutro
18° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Czym podróżujecie?
    5091 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9569 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1274 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1281 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11379 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2287 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    704 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Szymon Jarosz: Atmosfera taka, jakiej nam brakowało

3 marca 2020 19:10, autor: stal1938.pl

Stal Stalowa Wola bezbramkowo zremisowała z Bytovią Bytów i rozpoczęła budowę swojej twierdzy przy ulicy Hutniczej. – Ten doping i ta atmosfera będzie nas niosła – mówił po meczu Szymon Jarosz.

Zielono-czarni wznowili rozgrywki po przerwie zimowej i na początek zremisowali z Bytovią Bytów. – Mecz otwarcia. Wiedzieliśmy, że Bytovia to jest bardzo dobry zespół, który mierzy nie tylko w spokojne utrzymanie, lecz ma większe aspiracje. Myślę, że momentami graliśmy troszkę zbyt nerwowo. Mogliśmy bardziej szanować piłkę i szukać bardziej wyszukanych akcji – wspominał po spotkaniu Szymon Jarosz.

Stal w sobotę mogła strzelić gola, ale zabrakło nieco dokładności pod bramką przeciwnika. – Mieliśmy swoje sytuacje po stałych fragmentach. Ja taką miałem, „Witas” miał. Powinniśmy to zamienić na bramkę, ale się nie udało. Trochę jednak mało tych okazji z akcji – komentował nasz obrońca.

W sobotnim spotkaniu „Stalówka” wróciła do domu, na stadion przy ulicy Hutniczej. Na trybunach pojawiło się 3345 widzów. – Mnie osobiście to bardziej mobilizuje niż paraliżuje. Nie wiem, jak pozostałych chłopaków, ale na pewno atmosfera była taka, jakiej nam bardzo brakowało. Myślę, że ten pierwszy mecz mógł być taki przeciętny, a w następnych spotkaniach ten doping i ta atmosfera będzie nas niosła – skomentował Szymon.

Przed zielono-czarnymi teraz wyjazdowe spotkanie z Błękitnymi Stargard. – Kolejny ciężki mecz przed nami, ale jesteśmy świadomi tego, gdzie jesteśmy i o co gramy. Wszędzie, gdzie będziemy jechać, nieważne gdzie, jedziemy po zwycięstwo – podsumował nasz piłkarz.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.