Zagłębie na swoim koncie zgromadziło do tej pory 30 punktów i znajduje się w strefie spadkowej. Ekipa z Sosnowca miała walczyć o awans, ale w tym sezonie będzie musiała mocno postarać się, aby uniknąć degradacji. Dodatkowo w Zagłębiu było gorąco na ławce trenerskiej. Sezon zaczynał Marek Gołębiewski, potem zastąpił go Wojciech Łobodziński. Z kolei w ciągu ostatniego miesiąca dwukrotnie dokonywano roszad. Najpierw stery objął Grzegorz Bąk, a zaledwie kilka dni temu zmienił go Grzegorz Łuczywek.
W naszej Stali sytuacja jest niewiele lepsza. Mamy co prawda pięć oczek więcej, ale znajdujemy się w strefie barażowej o utrzymane. W Stalowej Woli również mamy trzeciego szkoleniowca. Macieja Musiała dopiero co zastąpił Dariusz Kantor. Zielono-czarni również liczyli na walkę o zupełnie inne cele. Dla nas na szczęście są jeszcze dodatkowe punkty za walkower z GKS Jastrzębie. Na pewno czwartkowe starcie może wielu rzeczach zdecydować. W przypadku wygranej w Sosnowcu będziemy mieć dość bezpieczną przewagę na strefą spadkową i wiele wskazuje na to, że w takim przypadku walczylibyśmy już tylko o uniknięcie dodatkowych gier o zachowanie ligowego bytu. Zadanie jak zwykle nie będzie łatwe. Zagłębie też ma również o co grać, bo właśnie porażka może być dla nich końcem sezonu.
W Sosnowcu na boisku pojawią się bardzo doświadczone zespoły, które są pogrążone w głębokim kryzysie. Stawka mecz jest niezwykle wysoka. Obie ekipy będą walczyć o pełną pulę, bo strata punktów w obu przypadkach może być bolesna w skutkach.
Zagłębie Sosnowiec – Stal Stalowa Wola / czw 30.04.2026 g.18