obecnie
15° C
jutro
24° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • We made shirts for the people…
    11 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Czym podróżujecie?
    5144 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9744 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1301 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1315 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11410 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2321 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Zabójcze kontry Stalówki.

9 października 2016 18:01, autor: stal1938.pl
Stal Stalowa Wola pokonała na własnym boisku Kotwicę Kołobrzeg 3:1. Gospodarze wszystkie gole zdobyli do przerwy właściwie po kontrach. Goście w końcówce zdołali zdobyć honorową bramkę.
Od początku sobotnich zawodów na boisku lepiej prezentowali się zawodnicy z Kołobrzegu, ale w pierwszym kwadransie dwie okazje mieli gospodarze. Najlepszą miał Mohamed Essam, ale piłka po jego strzale minimalnie minęła bramkę gości. W 19. minucie Stal objęła prowadzenie. Do piłki w polu karnym dopadł Adrian Gębalski i mimo asysty obrońcy pokonał golkipera Kotwicy. Goście po stracie bramki nadal przeważali i w 26. minucie byli bliscy doprowadzenia do wyrównania, ale Łukasz Kacprzycki minimalnie chybił z dystansu. Kotwica cały czas utrzymywała optyczną przewagę, a Stal ograniczała się głównie do kontr. Jedną z takich w 38. Minucie zakończyła drugim trafieniem. Essam przejął piłkę pod własną bramką i popędził w akcji 2 na 1 razem z Kamilem Bętkowskim, który został świetnie obsłużony przez Egipcjanina i pokonał w sytuacji sam na sam Adriana Woszczynę. Pięć minut później było już 3:0, kiedy to po rzucie rożnym Bruno Żołądź strzałem z woleja z linii pola karnego przelobował bramkarza.
Po zmianie stron obraz gry niewiele różnił się od tego z pierwszej połowy. Kotwica nadal przeważała, ale gospodarze czasami przechodzili już do ataku pozycyjnego, którego brakowało w pierwszej odsłonie zawodów. Goście z minuty na minutę coraz bardziej się denerwowali, co owocowało napiętą atmosfera na murawie. Doprowadziło to nawet do tego, że mecz musieli kończyć w osłabieniu. W 86. Minucie Mateusz Janeczko zdobył pięknego gola strzałem z dystansu, ale nic więcej Kotwica nie była w stanie zrobić.

Stal Stalowa Wola – Kotwica Kołobrzeg 3:1 (3:0)
1:0 – Adrian Gębalski 19’
2:0 – Kamil Bętkowski 38’
3:0 – Bruno Żołądź 43’
3:1 – Mateusz Janeczko 86’

Składy:

Stal Stalowa Wola: Bartosz Koncki – Michał Mistrzyk, Mateusz Kolbusz, Szymon Jarosz, Mateusz Wójcik (68’ Konrad Korczyński), Adrian Dziubiński (67’ Michał Dobkowski), Przemysław Stelmach (75’ Adam Zawierucha), Bruno Żołądź, Mohamed Essam, Kamil Bętkowski, Adrian Gębalski (29’ Kacper Piechniak).

Kotwica Kołobrzeg: Adrian Woszczyna – Mateusz Jagiełło, Wiktor Witt, Maciej Załęcki, Remigiusz Szywacz, Arkadiusz Lewiński, Mateusz Świechowski (46’ Karol Zieliński), Łukasz Kacprzycki (65’ Michał Michurski), Sebastian Bartlewski, Karol Żmijewski (78’ Mateusz Janeczko), Piotr Giel.

Żółte kartki: Mateusz Wójcik, Szymon Jarosz, Kamil Bętkowski, Michał Mistrzyk, Kacper Piechniak, Bartosz Koncki (Stal) oraz Mateusz Świechowski, Maciej Załęcki, Sebastian Bartlewski, Karol Zieliński (Kotwica).

Czerwone kartki: Mahamed Essam (Stal – za niesportowe zachowanie) oraz Sebastian Bartlewski (Kotwica – za drugą żółtą).

Sędzia: Rafał Rokosz (Katowice).

sportowefakty.pl

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.