obecnie
10° C
jutro
12° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1130 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1159 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11250 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2771 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2152 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9188 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    616 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Poznaniacy w Stalowej Woli

11 października 2024 15:22, autor: MBP

Co ma wspólnego Poznań ze Stalową Wolą? A raczej – kogo wspólnego? O tym była mowa na ostatniej Kafejce Historycznej, jaką zorganizowała Fubdacja Dionizego Garbacza Stalovianum i Miejska Biblioteka Publiczna w Stalowej Woli.

Dlaczego właśnie Poznań? Bo to jeden z wielu ważnych ośrodków polskiej kultury i przemysłu, skąd ściągali fachowcy do powstającej Stalowej Woli przed wojną, a potem, za okupacji, trafiali tu wysiedlani przez Niemców polscy patrioci, przedstawiciele poznańskiej inteligencji.

Chcieliśmy przypomnieć  wielkomiejskiej korzenie ludności Stalowej Woli, bo o tutejszych Lasowiakach, mieszkańcach Dolnego Nadsania, wiemy już bardzo dużo, a to przecież nie oni dali początek stalowowolskiej społeczności i nie oni budowali etos i tożsamość miasta.

Przypomnieliśmy więc inżynierów od Cegielskiego, którzy w czasie okupacji tworzyli stalowowolski ruch oporu (Dyzyng, Szczepkowski, Czarniecki), wysiedlonych przedstawicieli inteligencji (Bełżyński, Dębicka), handlowców i rzemieślników walczących najpierw z okupantem niemieckim, a potem sowieckim (Fischbach, Kandziora), a także okupacyjnych gości Lubomirskich, którzy tutaj przetrwali najgorszy czas, a wcześniej i później położyli zasługi dla polskiej kultury, sztuki i nauki (Paweł Taranczewski, Leszek Herdegen, Krystyna Kersten i ich rodziny).

Była też mowa o stalowowolanach, którzy po wojnie wnosili swój wkład w życie Poznania. Około pół setki osób słuchało z zaciekawieniem historii, które nie powinny ulec zapomnieniu.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.