obecnie
5° C
jutro
8° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1059 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1148 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11236 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2762 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2138 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9157 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    605 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Sprzedawał ogród działkowy, który nie był jego własnością

19 czerwca 2024 16:34, autor: podkarpacka.policja.gov.pl

Początkiem czerwca, do stalowowolskiej jednostki zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił o oszustwie na jego szkodę. Z uzyskanych informacji wynikało, że w maju, na jednej z platform znalazł ogłoszenie o sprzedaży ogrodu działkowego. Za pomocą komunikatora, skontaktował się ze sprzedającym i umówił na oglądnięcie działki. Tego samego dnia, mężczyzna zdecydował się na zakup ogródka, podpisał umowę i przekazał sprzedającemu kwotę 8500 złotych.

Po dokonanej transakcji mężczyzna sprawdził wzory obowiązujących umów przy sprzedaży ogrodów działkowych i znalazł punkt, który mówi, że umowa musi być zawarta z podpisami notarialne poświadczonymi. Ponownie nawiązał kontakt ze sprzedającym, który przystał na wizytę u notariusza, jednak w kolejnych dniach, kontakt z nim się urwał.

Kolejny pokrzywdzony zgłosił się do jednostki kilka dni później. Podczas ustalania okoliczności w jakich doszło do oszustwa okazało się, że chodzi o ten sam ogród działkowy, oferowany przez tego samego sprzedawcę. W tym przypadku, pokrzywdzony wpłacił zaliczkę na poczet zakupu działki w wysokości 1500 złotych.

Policjanci zatrzymali 33-latka podejrzanego o oszustwa. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty, do których popełnienia się przyznał. Jak się okazało działka, którą oferował do sprzedaży, należała do jego babci, która wcale nie zamierzała jej zbyć.

Zarzucane 33-latkowi czyny są zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności, jednak mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy.

Apelujemy o ostrożność przy tego typu transakcjach.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.