obecnie
6° C
jutro
9° C
Czy odczuwasz skutki przesilenia jesiennego?



Ostatnio na forum

  • Targ w Stalowej Woli - Analiz…
    1059 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Wywóz odpadów po małym remonc…
    1149 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Jaką sieć i jaki telefon pole…
    11237 wyświetleń
    7 odpowiedzi
  • stoły do domu
    2764 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Opieka zdrowotna
    2141 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    9157 wyświetleń
    5 odpowiedzi
  • "Rozwód kościelny"
    605 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę

28 stycznia 2024 08:51, autor: podkarpacka.policja.gov.pl

W minioną niedzielę tuż po godzinie 20, niżańscy policjanci ruchu drogowego prowadzili pomiar prędkości przy ulicy Sandomierskiej w Nisku. W pewnym momencie, funkcjonariusze zauważyli osobowego volkswagena, którego kierowca jechał prawie 100 km/h w obszarze zabudowanym, czyli w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Policjanci wydali polecenie do zatrzymania pojazdu, które zostało całkowicie zlekceważone przez kierowcę. Funkcjonariusze pojechali za osobowym volkswagenem z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi w radiowozie jednak ten, zamiast się zatrzymać przyspieszył jazdę.

Pościg za kierowcą, który w pewnym momencie wyłączył światła podczas ucieczki samochodem, zakończył się na jednej z polnych dróg na obrzeżach Niska. Mężczyzna widząc nieustępliwość policjantów, postanowił porzucić pojazd i kontynuować ucieczkę pieszo, jednak został zatrzymany przez funkcjonariusza.

Po wylegitymowaniu mężczyzny i sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że 49-latek miał niejeden powód do ucieczki. Nie dość że przekroczył prędkość, to jeszcze kierował samochodem mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie i nie miał prawa wsiadać za kierwonicę z powodu cofniętych uprawnień do kierowania.

49-latka czekają teraz poważne konsekwencje. O jego losie zadecyduje teraz sąd.

 

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.