Nasza strona wykorzystuje pliki cookies, aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenie podczas przeglądania. Pliki cookies są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim urządzeniu. Są one wykorzystywane do zapamiętywania preferencji użytkownika oraz analizowania ruchu na stronie.
JEZIORAK Chwałowice – STAL II STALOWA WOLA4:3 (2:3)
0:1 2′ Książek
0:2 3′ Fedejko
1:2 35′ Kurkiewicz
2:3 45’+3 Oskroba
3:3 48′ Woźniak
4:3 57′ Kurkiewicz
STAL II :Zieliński – Maziarz (60′ Marchut), Tofilski, Naslyan, Łukawski – Bystrek, Cholewa (72’Chuba), Kogut (60′ Samołyk), Książek M. (78′ Madej) – Rębisz, Fedejko.
W środę druga drużyna Stali grała w Chwałowicach mecz 1/8 Pucharu Polski podokręgu Stalowa Wola z miejscowym Jeziorakiem. Mimo zaciętej walki nasza młodzież musiała uznać wyższość miejscowej drużyny.
Stal zaczęła od mocnego uderzenia, bo już w 2 minucie Książek po indywidualnej akcji uderzył z 20 metrów i pokonał bramkarza gospodarzy. Już minutę później Fedejko przechwycił piłkę w środku boiska i płaskim strzałem zdobył drugiego gola. Mecz przebiegał pod dyktando naszej drużyny, szybkie akcje i sytuacje, których nie zamieniliśmy na bramki. W 11 minucie akcja Kogut – Książek i strzał sparowany na róg. W 13 minucie Fedejko pechowo w poprzeczkę. Jeszcze obroniony strzał Koguta z 19 minuty i Rębisza z 27 minuty . W 35 minucie gospodarze po rzucie rożnym zdobyli bramkę na 1:2. Piłka trafiła na głowę niepilnowanego Kurkiewicza i ten z pięciu metrów pokonał Zielińskiego. Nasza drużyna atakowała, w 43 minucie strzał Koguta obronił bramkarz Jezioraka, lecz minutę później ten sam zawodnik nie dał mu żadnych szans. W doliczonym czasie pierwszej połowy akcja gospodarzy z lewej strony boiska, dogranie w szesnastkę, nieporozumienie naszych zawodników i Woźniak zmniejsza przewagę Stali i jest 2:3.
Na początku drugiej połowy zaraz po jej rozpoczęciu gospodarze wyrównali po strzale z kilku metrów Okroby. Mecz zrobił się chaotyczny, dużo fauli i strat piłki. W 57 minucie sędzia dopatrzył się zagrania ręką naszego zawodnika i podyktował rzut karny. Mocnym strzałem Kurkiewicz po raz drugi pokonał naszego bramkarza.
Nasi zawodnicy rzucili się do odrabiania strat. Brakowało wykończenia akcji, próbowali z dystansu (minimalnie niecelnie), w 65 minucie Tofilski i w 80 minucie Bystrek, lecz wynik już się nie zmienił. W ostatniej akcji meczu w polu karnym ewidentnie faulowany był Madej, lecz arbiter zamiast rzutu karnego odgwizdał koniec meczu. Wcześniej nie zareagował na brutalny faul na Książku, którego zniesiono z boiska.
Stal II zakończyła przygodę z Pucharem Polski, brawa dla młodzieży za ambitną postawę. Teraz nasi zawodnicy przygotowują się do niedzielnego meczu ze Stalą Nowa Dębą.